Zawsze na świecie ktoś na kogoś czeka, czy to na dalekiej pustyni, czy w samym sercu gwarnego miasta. I gdy w końcu skrzyżują się drogi tych dwojga i spotkają się ich spojrzenia, to wtedy znika cała przeszłość i cała przyszłość. Liczy się tylko ta chwila i owa niewiarygodna pewność, że wszystko pod niebieskim sklepieniem zostało zapisane jedną Ręką.
Ręką, która obdarza miłością i stwarza bliską dusze dla każdego śmiertelnika, który w słonecznym świetle krząta się niestrudzenie, wypoczywa i szuka swego skarbu.
Bo jeśliby tak nie było, to marzenie całego ludzkiego rodzaju nie miałoby najmniejszego sensu.
a ciszy szum zagłusza już nawet szepty aniołów
a może ich po prostu już tu nie ma?
pewnie poleciały tam gdzie smutek i ból nie istnieją,
szkoda że nie zabrały mnie ze sobą...
przynajmniej mam Ciebie
i czasem mogę poczuć co znaczy latać :*
tyle słów nęka mnie
a chciałabym to już za sobą mieć
mówisz czas zmieni coś
a każdy dzień jak cierń rani znów
czekam wciąż na jakiś znak
co powie mi gdzie iść co zrobić mam
lecz jedno co słyszę tu
to cisza z którą sama muszę żyć
a ja nie mogę już silną być
a ja - ja nie chcę już silną być
Za co Cię kocham?
Za głębię Twoich oczu (zgubiłam się w ich otchłani...),
Za jasność Twoich włosów,
Za to jak na mnie patrzysz,
Za każdy Twój dotyk,
Za każdy Twój pocałunek,
Za każdy sen o Tobie,
Za każde Twoje słowo,
Za każdą Twoją myśl wysłaną do mnie
I za każdą moją kończącą się Twoim imieniem,
Za każdy Twój uśmiech,
Za każdą chwilę spędzoną z Tobą,
Za każdy powrót w Twoje ramiona,
Za każde Twoje wybaczenie,
Za odgłos Twoich kroków,
Za Twój zapach gdy obok przechodzisz,
Za wiarę i nadzieję, i za miłość,
Za to, że czekasz tyle razy,
Za to, że mam z kim porozmawiać,
Za Twoją delikatność,
Za Twoją siłę,
Za to, że mogę marzyć o Tobie...
A nade wszystko kocham Cię za to,
Że jesteś...
Jesteś tak blisko ale przecież między nas
Nie wejdzie nikt
Nie wyobrażam sobie żeby przed kimś znów
Uchylić drzwi
Bez słów zrozumiem więc nie musisz mówić nic
Gdzie ty tam ja
Nie chodzi jednak o to aby cały czas
W zachwycie trwać
Oddalajmy się więc coraz bliżej bo ja Oddychać chcę
Tylko swoim powietrzem lecz wiedzieć że jest
Ktoś obok mnie
Nie zapomnij gdzie leży granica dusz naszych
I naszych ciał
Na kruchym lodzie lepiej lekko kroki kłaść
Każdego dnia Wybaczmy sobie chwile którym przyda się
Osobny świat
Oddalajmy się więc coraz bliżej.....
Bo nawet kwiat
Przeczuwa że Woda to jest
Życie i śmierć.
biedni i ubodzy ludzie, którzy w to uwierzą
i będą patrzeć na świat oczami innych ludzi
ideał może spać, kiedy Ty nie śpisz, może nie lubić wisienek, może... no dużo może ;) [możesz!]
bo to dzięki temu Cię nie drażni i możesz go dalej kochać :*
i tak Cię kocham... i wciąż Cię kocham... będę Cię kochać...
i osobiście uważam, że kobiety mają wieksze predyspozycje do bycia aniołami, ale kto wie... (może kiedyś będę miała okazję zmienić zdanie - nawet na to czekam!)
Każdy z nas jest Aniołem z jednym skrzydłem.
Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć!
Jak minął dzień nie pytam
I tak widzimy się rzadko
Raczej nie podajemy sobie rąk
Raczej nie pokazujemy palcem
Raczej mało obchodzimy się
nawzajem
może więc napiszę do Ciebie... o Tobie... o nas
a więc tak naprawdę o niczym
bo przcież nie ma już nic... parę zdjęc, wymiętych kartek z zeszytu i zakurzonych wspomnień
już nawet między słowami nie znajdziemy nic
Raczej nigdy nie będzie lepiej
Raczej już zostanie
Tak jak jest
więc już nigdy się nie tłumaczmy, nie mówmy 'przepraszam'
zostawmy puste słowa
każda nas w kimś innym odnajdzie słońce